• Inne

    PCIMCIA odcinek 5

    Zaczęłam się trząść. Nie miałam pojęcia, czym sobie ten facet zasłużył na wyprowadzenie przez służby mundurowe, ale natychmiast przebiegły mi przez głowę domysły związane z terroryzmem albo narkotykami. Wyszłam na parking, stanęłam sobie koło popielniczki i znów zajrzałam do torby. Wypakowanie z niej wszystkiego było zadaniem ponad moje siły i mogłoby zgromadzić rzesze obserwatorów, ale przynajmniej chciałam sprawdzić, czy nie pałęta się tam jakaś torebka z białym proszkiem albo coś tykającego. No i zajrzeć spokojnie do koperty z dolarami. Żeby było jasne: osobiście nienawidzę wielkich torebek typu wór, w które trzeba nurkować głową. Nie  bawią mnie stereotypowe żarciki o damskich torbach, w których jest wszystko, ale co z tego, skoro…

  • Inne

    PCIMCIA odcinek 4

    Rozdział 3 Dzień zapowiadał się kiepsko. Z powodu upału spało mi się okropnie, przez całą noc uciekałam przed terrorystami, w dodatku w pełnym rynsztunku bojowym amerykańskich komandosów, a obudziłam się z okropnie niemiłym uczuciem, że już nigdy się w nikim nie zakocham. Najwyraźniej zaczynała mi się frustracja kobiety samotnej. Tylko patrzeć, przejdzie w depresję, potem myśli samobójcze, łysienie plackowate i łuszczyca. W międzyczasie oczywiście różne nałogi, alkoholizm obowiązkowo, ale też nie ma powodu tak się ograniczać, w końcu można też się uzależnić od antydepresantów albo od obgryzania paznokci. Nigdy wcześniej nie byłam kobieta samotną, ale bardzo dużo czytałam o tym stanie w różnych opiniotwórczych magazynach z „Tylko kobiety z kochającą…