• Kultura,  Życie

    Inaczej, ale tak samo

    Nikt, może oprócz lekarzy i epidemiologów, nie przypuszczał, że tak się stanie. Przypomnijcie sobie: jeszcze pod koniec lutego, jeszcze na początku marca, jeszcze na kilka dni przed wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego myśleliśmy, a nawet rozmawialiśmy o tym, że jakoś to będzie. Zresztą akurat my, Polacy, przeważnie tak myślimy. I jeśli Państwo pozwolą, ja tak, przynajmniej w trakcie tego dzisiejszego wpisu, pomyślę. To, co się dzieje, wydaje się tak nierealne, jak zdjęcia samolotów wbijających się w wieże World Trade Center, jak pierwsze doniesienia o katastrofie TU-154, po prostu ludzki umysł broni się przed uznaniem za fakt czegoś, czego nie jest w stanie ogarnąć, co jest tak bardzo inne od tego, do…

  • Kultura

    „Gwiezdne wojny” finał: podsumowanie

    No dobrze, to skoro już zajawiłam kwestię „Gwiezdnych wojen”, to wartałoby w sumie dokończyć. Z tym może być problem, bo moje rozczarowanie jest tak wielowarstwowe, że nawet nie wiem, od czego zacząć. Więc może najprościej, od praw konsumenta: kupując bilet do kina zawieramy umowę z producentem. W zamian za wydaną kasę oczekujemy konkretnego produktu. Jeśli, załóżmy, kupujemy pralkę, a dostajemy deskorolkę, przysługuje nam prawo do złożenia reklamacji. Mam w tym zakresie doświadczenie: kilka lat temu dokonałam w sklepie internetowym zakupu czegoś, co się nazywało „antycellulitowy masażer wyszczuplający” i podałam adres biura, w którym wtedy pracowałam. Dostawa wywołała spore poruszenie, bo paczka była pokaźnych rozmiarów. Okazało się, że zawiera rowerek dziecięcy.…