Żelechów

Żelechów

Kłopot z Warszawą jest taki, że niby w miarę w centrum, tylko wszędzie daleko. Gdyby nie permanentnie zakorkowane wylotówki to pewnie byłoby bliżej. Nawiasem mówiąc gratuluję odwagi kandydatowi na prezydenta z Warszawy, trzeba mieć zaprawdę tupet, żeby naobiecywać gruszek na wierzbie z perspektywy Ząbek, które wraz z Markami od lat bezskutecznie walczą o obwodnicę. Więc, że tak powiem, była szansa się wykazać, nawet niejedna. No ale jest jak jest, ludzie pobudowali domki w zacisznej okolicy, licząc na śpiewające ptaszki i sarenki podchodzące pod ogrodzenie, a zamiast tego mają sznur samochodów przed furtką. Tak, taka jestem cięta, że  musiałam o tym wspomnieć.

Nieistniejąca obwodnica w istotnym stopniu zamyka drogę na  wschód, czyli do moich ukochanych miejsc: Białowieży i Augustowa. Trzeba więc było pilnie znaleźć coś bliżej i w inną stronę.  Zelechów wyszedł nam przypadkiem. Wracając pod koniec wakacji z Nałęczowa, który zresztą, ze względu na korki, też okazał się bardziej odległy niż wynika z mapy, zobaczyliśmy skrzyżowanie z tabliczką.

Zaczęłam szukać po necie i wyszło mi, że historia tego miejsca sięga XIII wieku, a jako miasta – XV. Pałac znalazł się tam z inicjatywy Lubomirskich i odrestaurowany stoi do dziś. Obecnie, w rozległym parku,  mieści się tam hotel ze spa.

zelechow01

 

Miejsce kompletnie mnie zaskoczyło. Wydawało mi się, że mniej więcej znam Mazowsze, a tu taka niespodzianka. Ludzie mówią, że obiekt działa od mniej więcej dwóch lat. Składa się z pałacu i dwóch oficyn, połączonych podziemiami. No, do wnętrz trzeba się przyzwyczaić:

zelechow04

Przyznam, że  łazienka oślepiła mnie blaskiem. Decyzję, czy brać prysznic w okularach przeciwsłonecznych, to już każdy niech podejmie we własnym sumieniu.

zelechow05

Zaletą jest niewątpliwie otoczenie, czyli przepiękny park, który można podziwiać także z basenu w wodą termalną:

zelechow02

Dlaczego w ogóle o tym piszę? Ano dlatego, że być może komuś przyda się informacja o istnieniu takiego miejsca 90 km od Warszawy. Zwłaszcza póki działa od niedawna i wszyscy jeszcze bardzo się starają.

zelechow03

Samo miasto, mimo swojej wielowiekowej historii, nie jest niestety ciekawe. Byłoby, gdyby znalazły się fundusze na odrestaurowanie barokowych budynków, które w stanie mniejszej lub większej ruiny, jeszcze się zachowały. Póki co Zelechów skazany jest na rolę bazy wypadowej do Nałęczowa i Kazimierza.  Jednak żaden z budynków nie zachwycił mnie tak, jak Bar Pokusa, klasyka socjalistycznej myśli architektonicznej. Teraz już takich nie robią:

pokusa