• Życie

    Minimalizm i dlaczego tylko on PART I

    Niedawno obejrzałam film „Pan T.”. Nie będę się tu rozwodzić nad samym filmem, który mnie nawiasem mówiąc zauroczył, tylko chciałam zwrócić uwagę na jeden aspekt: jak mało w gruncie rzeczy człowiekowi jest potrzebne do życia. Rzecz jasna, nie zamierzam tu wychwalać zbrodniczego systemu, który przemocą zmusił pokolenie naszych Dziadków i Rodziców do minimalizmu. Mieli mało, bo w ogóle wszystkiego było mało, a dystrybucję dóbr doczesnych system zarezerwował dla siebie. Jednak, patrząc na (hipnotyzującego zresztą) Pawła Wilczaka, próbującego sprawiedliwie podzielić trzy plasterki ogórka kiszonego na dwie połówki kromki chleba, a w tle jest pokój w dawnej YMCA przy ul. Konopnickiej w Warszawie, przekształconej po wojnie w hostel dla literatów, składający się…

  • Kultura,  Polityka,  Życie

    Twin Peaks

    Na początek osobiste zwierzenie poczynię, że bywam sentymentalna. Wprawdzie na blogu i w ogóle na co dzień lubię się kreować na socjopatkę, jednak zasadniczo miewam przebłyski uczuć wyższych. Lubię na przykład powspominać stare czasy, a konkretnie, w jak czarnej dupie wtedy byłam, zresztą większość z nas i jak bardzo nierealistyczne wydawało mi się życie, które obecnie wiodę. Do tych rozważań natchnęły mnie: serial, film oraz trzynastolecie naszego członkostwa w Unii, które obecna partia rządząca stawia pod znakiem zapytania. Głównie chodzi o trucicieli i przybłędy, których obecnością zostaniemy niewątpliwie zalani, gdy tylko zasiedzimy się dłużej w strukturach, ale nie tylko, no bo kto to widział, żeby ktoś nam się wtrącał w…