• Jedzenie

    Grupa rekonstrukcyjna

    Z przyjemnością zauważam, że świętowanie narodowych zwycięstw budzi z czasem coraz mniejszy szok i niedowierzanie, chociaż akurat nie u filmowców. Filmów poświęconych Powstaniu Warszawskiemu tylko w tym roku weszło, o ile się nie mylę, trzy. Zaś w sprawie osiemnastej w rankingu bitew, które wpłynęły na losy świata, nadal jesteśmy skazani na dzieło Jerzego Hoffmana, które do historii kinematografii przejść powinno jako wojna o buty. Z filmu bowiem nie da się wywnioskować, gdzie przebiega linia frontu i kto kogo aktualnie leje, za to stałym elementem jest pozbawianie poległych obuwia lub dyskusje na ten temat. Na szczęście co roku pod Radzyminem odbywają się rekonstrukcje wydarzeń z sierpnia 1920 roku, które znacząco uzupełniają…

  • Jedzenie,  Miejsca

    Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy

      W sumie nie do końca rozumiem, dlaczego większość narodu wychodzi z założenia, że podczas wakacji należy się zapaść.  No ale najwyraźniej tak jest, wnioskując z podaży. Gdyby nikt nie chciał jadać pseudohamburgerów z hurtowni o zawartości wołowiny sięgającej kilku procent, bo reszta to zmielona obora, gumowatej pizzy z mikrofali lub smażonego w głębokim tłuszczu devolaja ze światowym dodatkiem plastra ananasa oraz kapusty pekińskiej, to kto by je sprzedawał? Popyt na tego rodzaju rarytasy jest widoczny jak Augustów długi i szeroki. Nad morzem dochodzą jeszcze kebab, pieczone kartofle z sosami, wyschnięta ryba z frytury i kurczak po tygodniu spędzonym na rożnie. No i oczywiście lody typu świderki. Bez świderka wstyd…