• Jedzenie,  Moda

    Jedno, co warto to upić się warto

    Słowa Mariana Hemara zyskują na znaczeniu zwłaszcza o takiej porze, jak teraz, kiedy wydaje się, że zima będzie trwała wiecznie i człowiek zaczyna łapać się na tym, że coraz ciężej mu odtworzyć w pamięci, jak podwórko przed domem wygląda latem. Gdyż czasy, w których tak wyglądało, wydają się tak odległe, jakby przytrafiły  się komuś innemu i w ogóle w odległej galaktyce (ale raczej nie na planecie Hoth). No więc z tego fragmentu wynika, że ta kurwa, depresja sezonowa, już mnie dopadła. U mnie pierwszym objawem jest przemożna chęć oglądania w kółko wczesnych sezonów „Przyjaciół”, więc kiedy intuicyjnie sięgnęłam po odcinek, w którym Ross i Rachel po raz pierwszy się całują,…

  • Kultura

    Każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób

    Cytat, którym Lew Tołstoj rozpoczyna „Annę Kareninę” przypomniał mi się z dwóch powodów. Powody wystąpiły jednocześnie, można powiedzieć hurtem i jakoś tak zlały mi się w całość. Jednym jest powieść J.K Rowling, reklamowana jako pierwsza powieść dla dorosłych tej autorki „Trudny wybór”, a drugim sztuka Eugene’a O’Neilla „Zmierzch długiego dnia”. Oba trafiły mi się psim fartem. Książkę Rowling kupiłam za pół ceny dzięki kupon- grupon, a  na urodzinowy spektakl Krystyny Jandy w warszawskim Teatrze Polonia bilety cudem zdobyła moja Sis. Byłam akurat w drugiej połowie lektury, gdy Piotr Machalica i Krystyna Janda zwalili mi na głowę wszystkie problemy rodziny  Tyronów, wyjątkowo zresztą toksycznego zbiorowiska. Czego tam nie ma! Nałogi, choroby,…