• Moda

    Bermudy

    Zawsze uważałam, że ubrać się latem to małe piwo przed śniadaniem. No bo cóż to za mecyje – wrzucić na grzbiet cokolwiek w miarę przewiewnego i po kłopocie. Mijające właśnie wakacje zweryfikowały moje optymistyczne  założenie. Oczywiście można wzorować się na panach z budowy, paradujących od rana do wieczora z gołym torsem, ale to z kolei implikuje zaliczenie nas z automatu do aktywistek grupy Femen, a nie zawsze o to właśnie nam chodzi. Zresztą  beztroskie prezentowanie gołych torsów w środku miasta, obojętnie, czy usprawiedliwione budową, polityką, czy też jakimiś innymi istotnymi względami, powinno moim zdaniem być ścigane z urzędu.  Miasto to nie plaża miejska, a z doświadczenia wiem, że nic tak…

  • Ludzie,  Miejsca

    Dobrze podłożona świnia

    Ponoć nic tak nie poprawia humoru jak dobrze podłożona świnia. To znane korporacyjne powiedzenie po przeniesieniu w inne realia kulturowe zyskuje nowy, całkowicie dosłowny wymiar. Dla Indian Varao, zamieszkujących obszar delty Orinoko, dobrze podłożona świnia jest podstawą egzystencji, a może nawet gwarancją przetrwania. O ile mi wiadomo, dotyczy to wszystkich indiańskich świń. I nie chodzi tu bynajmniej o wykorzystanie tych sympatycznych skądinąd i inteligentnych zwierząt w kontekście spożywczym. Indiańskie świnie są znacznie bardziej wszechstronne. Przed wszystkim sporo podróżują, głównie drogą wodną, gdyż lądowa jest z reguły niedostępna. Swinia w łódce pełni funkcję gps-u. Jeśli podróż upływa spokojnie, świnia siedzi sobie zadumana na dziobie i nie ma nic do roboty. Jeśli…