• Życie

    Jak kibicuje kobieta?

    Z informacji mediów wynika, że przede wszystkim bez pojęcia o spalonym. Skąd to przekonanie? Ano moim zdaniem stąd, że piłka nożna pod względem wyrafinowania nie różni się znacząco od starożytnych igrzysk. Albo jeden gladiator zaciuka drugiego, albo odwrotnie. W  tym przypadku można jeszcze spekulować, jak będzie. Bo jeśli gra idzie o to, czy lew odgryzie głowę niewolnikowi czy odwrotnie to już mniej, Reguły piłki nożnej są tak proste, że aż prostackie. Zapewne dlatego cieszy się taką popularnością. No ale jest ten mityczny twór czyli pułapka ofsajdowa, implikujący większą napinkę zwojów mózgowych niż przy zwyczajowym „wpierdolił piłkę do bramki i chuj”. To w zupełności wystarczy osobom rozpoznającym spalony by okazywać wyższość…

  • Życie

    Polska! Biało czeeeerwoni!

    No więc mamy drużynę, jak powiedział Franciszek Smuda, XXI wieku. Nie dziewiętnastowieczną, nie średniowieczną, ani sprzed narodzin Chrystusa. Nie znam się na piłce nożnej, ale to na pewno dobrze rokuje. Pytanie, na ile dobrze? Na dwa remisy i jeden wpierdol? Na trzy remisy? Na wyjście z grupy? Podobno  kibice szykują transparenty z napisem „Santo subito” na okoliczność ewentualnej wygranej z Czechami. Zupełnie niepatriotycznie wyznam, że gdybyśmy zakończyli Euro na rozgrywkach grupowych, można by było przynajmniej odetchnąć z ulgą i spokojnie zająć się kibicowaniem Niemcom. Oni też mają drużynę XXI wieku, tylko uprawiają ciut inną dyscyplinę niż my. Znaczy taką, w której mecz trwa półtorej godziny, a nie pół, a na…