• Życie

    Mroczne Wydarzenia

    Poranek dnia Mrocznych Wydarzeń wstał rzeźki i pogodny. Przedzierające się przez gałęzie drzew promienie słońca muskały niechronioną filtrem twarz mojej literackiej Alteregi, wystawiając ją na ryzyko przebarwień, kudłaty york dzielnie pokonywał nieskoszone źbła trawy, a leżące na chodniku truchełko przedwcześnie zmarłego gołębia przypominało o przemijaniu. „To dobry dzień, by umrzeć – pomyślała bystrze Alterega, spoglądając życzliwie na zwłoki – Ale także by żyć.” Oczywiście już wówczas Mroczne Widmo czaiło się nad miastem, a Sauron zbroił swe zastępy, lecz Alterega jeszcze o tym nie wiedziała. Myśli jej zaprzątał poranny pomiar wagi, wskazujący, że od wczoraj ubyło jej 54 deko. Postanowiła uczcić to wydarzenie jajkiem z wolnego wybiegu, pumperniklem z masłem oraz poranną…

  • Życie

    Nie jest dobrze

    W życiu każdej kobiety przychodzi moment, gdy staje ona przed koniecznością dokonania dramatycznego wyboru. Na przykład czy zainwestować polityczne emocje w makiawelicznego staruszka czy raczej gajowego ze strzelbą, a może w ogóle zostać anarchistką. Czy podjąć nierówną walkę z posiadanym już przychówkiem, celem wyprowadzenia go na ludzi, czy też raczej wyprodukować nowe młode na zasadzie „pierwsze koty za płoty”. Czy dokonać mordu ze szczególnym okrucieństwem na chrapiącym chłopie, czy co wieczór znieczulać się alkoholem, ryzykując stoczenie się do rynsztoka, a może upchnąć nastoletnią progeniturę w oknie życia i zająć jej pokój…? To są oczywiście przykładowe drobiazgi. Prawdziwym wyzwaniem jest podjęcie decyzji – jaka dieta. Nie jest to może klasyczna kalka…